Uff, jestem już trochę zmęczona po dzisiejszym buszowaniu po sklepach, ale nic mnie nie zniechęci i nie przeszkodzi mi w dodaniu notki ; p. Outfit jak najbardziej na co dzień, coś nasunęło mi na głowę, żeby ubrać w końcu zapomnianą spódniczkę ze skóry, którą kupiłam jeszcze zimą, a nie miałam jeszcze okazji i pomysłu, by zestawić ją z czymś ciekawym. Spódniczka nie jest w całości ze skóry, ma też fragmenty z innego materiału co wydaje mi się być ciekawą odskocznią od zwykłej, prostej spódniczki w całości zrobionej ze skóry. Dla rozluźnienia rockowego klimatu jeansowa kurtka i niebieskie sandałki na obcasie. Idealny strój na miasto i spacery po parku ( pod warunkiem, że w parku mamy ścieżkę, bez żadnych 'niespodzianek' ; d). Po mimo kamieni na ścieżkach nie było aż tak źle, bo sandałki, które założyłam noszę nie od dziś i muszę przyznać, że są bardzo wygodne.;)
Spódniczka / Skirt - H&M
Kurtka / Jacket - House
Koszulka / Blouse - Reserved
Sandały / Sandals - Prima Moda
Bransoletki / Bracelet's - Apart / H&M / ?
Zegarek/ Watch - Butik
Pierścionek - Apart
Okulary - C&A
PS przepraszam, za jakość zdjęć, ale niestety jak na razie ( prawie od początku prowadzenia tego bloga) muszę robić wszystkie zdjęcia telefonem. Jednakże muszę powiedzieć, że dzięki mojemu fotografowi te zdjęcia nie są aż tak straszne, jak na początku myślałam ; p











Bardzo fajnie wyglądasz!
ReplyDeletedziękuję :)
DeleteWyglądasz świetnie!!:))
ReplyDeleteJak na telefon to naprawdę fajne zdjęcia. Strasznie podoba mi się bransoletka z wieżą Eiffla, ostatnio mam na jej punkcie hopla :)
ReplyDeleteDziękuję ; D Ojć, znam to uczucie, też bardzo długo jej szukałam, aż w końcu upolowałam i trafiła do mojej kolekcji ;D
DeleteZazdroszczę nóg <3
ReplyDelete+ świetną masz spódniczkę :))