Cześć :)
Nadszedł i burgund, nie tylko dlatego, że jest bardzo modny, ale po to, by ujawnić kolejną cząstkę mojego jakże nieokreślonego stylu. Bardzo lubię ten kolor, a sweterek z dzisiejszego posta nie jest jedyną moją rzeczą w tym kolorze. Futerko, które okazale prezentuje się na mojej szyi, wyjęłam z dna szafy i bardzo je polubiłam. Zamierzam za niedługo kupić kolejną futrzaną rzecz, jeszcze nie wiem, czy będzie to jakiś szalik, rękawiczki czy kamizelka, ale wiem jedno, napewno będzie to coś bardzo milutkiego i ciepłego. Wreszcie zdecydowałam się lity, o których zresztą od bardzo dawna marzyłam, ale bałam się, że są nie wygodne i będę w nich śmiesznie wyglądała ze względu na wzrost. Znalazłam te idealne, nie lubię się z nimi rozstawać, są bardzo wygodne i lekkie, nie czuję, że mam je na sobie. Z pewnością nie pojawiają się tutaj po raz pierwszy i ostatni, wręcz odwrotnie będą dosyć często. Miłego oglądania zdjęć. :)
Sweterek - F&F / SH
Rajstopy - Gatta
Torebka - ?
Bransoletka - Iloko.pl
Futerko - ?
Buty - ?
Zakolanówki - Marilyn
Zostałaś otagowana na moim blogu! http://vintagelilabelle.blogspot.com/2012/11/tag-moje-blogowe-sekrety.html
ReplyDeleteSprawdź szczegóły i zrób taki post jeśli masz ochotę!
Pozdrawiam :))
wow, całość świetna, w moim stylu, a torebka rewelacja, też chcę taką :)
ReplyDeleteDziękuję <3
Deleteślicznie:) etolka i ta czerwień..mega połączenie<3
ReplyDeleteFajny outfit, można wiedzieć, gdzie kupiłaś torbę ?? Pozdrawiam :)
ReplyDeleteKupiłam ją w sklepie prywatnym, w Przeworsku, stąd "?", gdyż nie wiem jaka to firma :)
Deleteświetnie wyglądasz a do tego chciałam Ci powiedzieć, ze masz fantastyczną fryzurę! <3
ReplyDeleteWielkie dzięki. ;D <3 ; *
DeleteButy są cudowne <3
ReplyDeletewspaniała etola :)
ReplyDeletePozdrawiam Julka :)