Cześć :)
Na początku a'propos tytułu posta, wczoraj wreszcie doczekałam się słonecznego dnia, który był świetną okazją do zrobienia zdjęć. Wyszły całkiem ok, sprawę pozowania trochę utrudnił mi nie przyjemny wiatr, ale nie zamierzałam się poddać. W dzisiejszym zestawie wreszcie pokazałam styl do którego od jakiegoś czasu chyba ciągnie mnie najbardziej. Bardzo lubię czerń, wiem, że nie koniecznie dobrze w niej wyglądam, ale czas od czasu pozwalam sobie na taką kolorystykę. Pierwotnie zakolanówki miały pojawić się w tradycyjnej wersji założone nad kolana, ale stwierdziłam, że zrobię mały wyjątek i zaryzykuję je zssunąć aż do kostek, całkiem podoba mi się ta wersja. Niestety kończą się w miarę ciepłe dni, będę musiała odłożyć do szafy moje cieńsze spódniczki, które tak bardzo darzę sympatią, ale to nic. Na najbliższych zakupach rozejrzę się za tymi grubszymi. Wybaczcie, że dzisiejsza notka mówi właściwie o wszystkim i o niczym, ale jakoś nie mogę się dzisiaj skoncentrować, to chyba ze stresu, który włada nade mną przed jutrzejszym próbnym egzaminem. Jutro część z polskiego, historii i WOS, także nie martwię się aż tak bardzo tym jak mi pójdzie, trzymajcie za mnie kciuki ! :)
Kurtka - New Yorker
Spódniczka - SH | H&M
Torebka - ?
Botki - ?
Etola - ?
Zakolanówki - Marilyn
Świetna stylizacja :)
ReplyDeleteTe skarpety wystające butów super wyglądają :)
Spódniczka, futerko - ach i och :)
Super :)
Bardzo fajny zestaw w mojej ukochanej czerni!
ReplyDeletebardzo lubie takie zestawy:)
ReplyDeletepozdarwiam serdecznie:)
http://vixen1990.blogspot.com
Świetny zestaw, uwielbiam skórzane kurtki :)
ReplyDeletehttp://couleurcamouflage.blogspot.com/
wspaniale wyglądasz! zakochałam się w Twojej etoli :)
ReplyDeletePozdrawiam Julka :)
Cudowna kurtka ;))
ReplyDeleteświetne zestawienie!<3
ReplyDeletebotki są świetne <3
ReplyDelete