Cześć :)
W dzisiejszym poście poruszę nieco odmienny temat od pozostałych postów. Cały szał gorączki zakupowej minął, wszyscy siedzimy w swoich domach objedzeni niczym bąki, mając nadzieję, że w nowy rok wkroczymy ze starą liczbą na wadze. Wracając do zakupów zastanówmy się nad nimi głębiej. Na te spożywcze zwykle wybieramy się z listą, na której wcześniej skrupulatnie zanotowujemy kolejne pozycje, by w trakcie zakupów powoli je skreślać przy wrzucaniu do koszyka. A co z tymi dotyczącymi choćby niewielkiej zmiany naszej garderoby? Jedni przez cały miesiąc czytając różne prasy zapisują na kartce kolejne "must have", kolejni biorą jedno z czasopism modowych i w gorączce biegają po sklepach szukając " takich samych jak w gazecie", a jeszcze inni wybierając się na zakupy po prostu kupują to, co uznają za potrzebne, powiedziałabym, najpotrzebniejsze. Jest jeszcze wiele, wiele innych przykładów osób, ale nie o tym dzisiaj. Pieniądze same w sobie nie dają nam szczęścia, chociaż nie powiem, że kiedy portfel jest ciut grubszy to nie pojawia się uśmiech na twarzy, bo na pewno jest dosyć szeroki. Za pieniądze zwykle kupujemy coś do zjedzenia lub do swojej garderoby. Tak jak mówiłam, na spożywcze wyruszamy z listą, a na te drugie? No właśnie...czy zakupy odzieżowe, na które wybraliśmy się z listą dałyby tyle szczęścia co te bez listy? Osobiście, nie potrafiłabym pójść z kartką i zmuszać się do wybierania z niej rzeczy, po mimo, że nie znalazłam swojego "ideału", czy nie wyglądam w niej za dobrze. Czasami próbowałam chociaż mniej więcej rozplanować swoje zakupy, ale tak czy inaczej przywoziłam ze sobą ubrania, których nie planowałam kupić, więc poddałam się. Teraz, po mimo tego, że na bieżąco przeglądam różne czasopisma modowe, to na zakupy wybieram się sponatnicznie, bo właśnie takie sprawiają mi najwięcej radości, a przecież o to w nich chodzi, prawda ?:)
A jak wyglądają Wasze zakupy? Macie podobne podejście?:)
Komin - C&A
Spódniczka - H&M | SH
Spódniczka - H&M | SH
Pasek - Reserved
Kokardka - ?
Botki - ?
Rajstopy - Marilyn
Ładne zdjęcia + buty cudne *.*
ReplyDeleteonly-colorful.blogspot.com
Pieknie wygladasz. :)
ReplyDeleteBardzo fajny look :) Mam tą samą spódniczkę, tylko pozbyłam się szlufek, lepiej wygląda :)
ReplyDeleteJa wybieram się na różne zakupy, czasami coś mi wpadnie w oko, więc szukam konkretnej rzeczy. Czasami idę na ogolne zakupywięc szperam po wieszakach nie oczekując znalezienia czegoś konkretnego. Kim zatem jestem? :P
ReplyDeletePozdrawiam.
komin jest powalający!<3 całość przepiękna, tak kolorystycznie pod grudzień:)
ReplyDeleteja jak już idę z zamiarem kupna czegoś konkretnego to i tak, albo tego nie ma albo mi się nie podoba xD
Ja przed zakupami zastanawiam się co kupić, idę po spodnie a wracam z czymś zupełnie innym :))
ReplyDeletekomin wspaniały!
ReplyDeletePozdrawiam Julka :)