Cześć :)
Często staczam walki z komarami, ale dzisiaj pobiłam chyba samą siebie, wróciłam niesamowicie pogryziona, ale szczęśliwa z efektu. Nie wiem co się ze mną dzieje, ale nabieram coraz większej pewności do ubierania kolorowych rzeczy, mieszania różnych wzorów i tkanin. Dzisiaj mam dla Was trochę neonu, który połączyłam ze stonowanymi, czarnymi sandałkami i lekką, dziewczęcą opaską. Mój styl ostatnio ciągle nabiera nowego smaku i co najważniejsze koloru! Pomyśleć, że jeszcze ok. 2 lata temu w życiu nie odważyłabym się na takie zestawienie. A teraz? Hmm, myślę, że często będę po niego sięgać i wzbogacać go o inne dodatki.
Zostawiam Was ze zdjęciami i uciekam przygotowywać się na komers!
PS Za niedługo pokażę swój look, który przygotowałam na dzisiejszą imprezę, jesteście ciekawi?:)
Koszulka - Funk'nSoul
Spodenki - ?
Buty - Stradivarius
Bransoletki - DIY
Wianek - Ptaszarnia
śliczna sukienka ;)
ReplyDeletewspaniale wyglądasz ;*
ReplyDeleteJak ładnie wyglądasz :)
ReplyDeleteśliczna sukienka
ReplyDeletenieźle Cię pogryzły, widać, że się drapałaś :D
pomyśl o zabieraniu ze sobą spreyu na komary, ja się z nim nie rozstaje i nie gryzą aż tak, a muszę powiedzieć, że bardzo mnie lubią niestety.
pozdrawiam :)
Właściwie to szorty i koszulka, ale dziękuję !:D :* Chyba muszę o tym pomyśleć, bo gryzą mnie strasznie!:P
DeleteŚlicznie Ci w tej sukieneczce, ma piękny kolor :)
ReplyDeletePozdrawiam
Arleta
cudowne spodenki!!<3
ReplyDeleteno i wianki..xD
Uroczo!
ReplyDeleteświetnie <3
ReplyDeleteświetna sukienka ;)
ReplyDeleteLovely dress
ReplyDeleteNew post on the blog:
http://www.cultureandtrend.com/2013/06/stripes-with-yellow.html
Do you have a spam problem on this blog; I also am a
ReplyDeleteblogger, and I was wondering your situation; we have developed some nice practices and we are looking to exchange methods with other folks,
why not shoot me an e-mail if interested.
Here is my web blog - srixon ad333 golf balls
Byłam przekonana, ze to sukienka!
ReplyDeleteŚwietne połączenie, chociaż nie przepadam za żółtym tutaj podoba mi się bardzo:)
Pozdrawiam, Daisy :*