September 14, 2013




Cześć :)


Czy tylko ja czuję już jesień w powietrzu a niekoniecznie mam ochotę poznać jej "uroki"? Myślę, że nie jestem sama i nie tylko ja wzdrygam się na myśl o zimnych porankach i deszczu. No cóż, coraz częściej dosłownie na własnej skórze przekonuję się o konieczności sięgania po ciepłe sweterki i kurtki. Chociaż bywają i całkiem przyjemne dni, np. takie jak ten, którego chwile udało mi się uchwycić na zdjęciach z dzisiejszego posta. A wtedy korzystam ile się tylko da! Zakładam spódniczki, ulubione letnie koszulki i  ramoneskę traktuję jako żakiet. O spódniczce, która pojawi się w dzisiejszym poście marzyłam od bardzo dawna, jeszcze zanim stała się popularną "skater skirt". W końcu mogę wykreślić jedną z wielu pozycji na mojej liście "must have". Dzisiejszy look to tak właściwie typowy casual doprawiony ćwiekami i kryształkami - to chyba jedno z moich ulubionych połączeń.


PS Przypominam o KONKURSIE organizowanym z Chicnova, w którym do wygrania są zakupy. Pospieszcie się! Konkurs trwa do jutra! KLIK





















Pics by my Sister.:*

Spódniczka - Choies
Buty - Zara
Koszulka - Gina Tricot
Kurtka - House
Torebka - Bershka


10 comments:

  1. piekne nogi! :D
    wyglądasz fenomenalnie :)

    ReplyDelete
  2. Jak bym miala takie nogi to tez bym nosila spodniczki. ;)
    bezxpomyslu.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. nogi az do nieba!

    Kochana moge miec do Ciebie przysluge?

    Czy mozesz kliknac na baner sheinside u mnie na blohu? z gory strasznie Ci dziekuje!

    ReplyDelete
  4. Świetny pomysł na ramoneskę! Cudowne nogi i spódniczka :)

    ReplyDelete
  5. ślicznie wyglądasz :) piękne zdjęcia :)zapraszam do mnie :) http://because-i-like-dots.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Uwielbiam ten kolor . Mam nadzieję, że coś nabędę w tym kolorze na jesień. Cały zestaw mega <3 Torebka bardzo bardzo:-*

    ReplyDelete
  7. Gdyby nie było deszczu i tych ciemnych chmur to jesień byłaby piękna :)

    ReplyDelete

Dziękuję za komentarze, zarówno te bardzo miłe jak i wiążące się ze słowami krytyki :)

Fashion Camille. Powered by Blogger.