Cześć :)
Dzisiejszy post to zestawienie stylu sportowego z nieco bardziej dziewczęcym - znacie mnie, "umarłabym", gdybym nie dorzuciła czegoś, co jest dokładnie w 100% w moim stylu. Broń Boże! Nie chcę, żebyście pomyśleli, że nie znoszę ogrodniczek czy trampek, bo wręcz odwrotnie - uwielbiam je. Ogrodniczki pojawiły się w mojej szafie baaardzo dawno temu i tak rytualnie, co lato wyciągam je z szafy i zakładam a to na miasto, a to na zakupy. Są genialne i sprawdzają się nawet z białym t-shirtem jeśli już kompletnie nie mamy siły na kombinowanie ze strojem. Zamarzyło mi się, żeby wreszcie pochwalić się tutaj moimi ogrodniczkami i padło na niekoniecznie sprzyjającą ich noszeniu porę - mam na myśli porę "podeszczową". Nie poddałam się i przystosowałam zestaw do aury i tak oto pokazałam Wam kolejną rzecz, którą ostatnio kupiłam, a mianowicie bluzę z doszytymi cyrkoniami. Od jakiegoś czasu już chodziła za mną myśl o zakupie takiej, ale długo zajęło mi poszukiwanie idealnej, no ale wreszcie znalazłam! Voila! Podoba Wam się moja wersja?
Trampki - ?
Ogrodniczki - H&M
Bluza - Only
Bransoletka - DIY
Pierścionek - C&A


