Cześć :)
Zdjęcia - kwestia, która sprawia mi ostatnio dosyć sporo problemów i powoduje, że nawet moje silne nerwy najzwyczajniej "puszczają". Jestem w trakcie poszukiwania idealnego miejsca w domu do robienia zdjęć, ale kiedy wydaje mi się, że będzie idealne okazuje się, że... światło mi nie odpowiada. Na szczęście dzisiaj udało mi się zrobić kilka zdjęć. Nie są stricte modowe, a bardziej "domowe", aczkolwiek uważam, że fajnie byłoby gdybyście mieli okazję mnie poznać również od tej strony. Kto wie, może uda mi się zrobić więcej takich postów. Póki co mam ściankę i brakuje mi chyba tylko czerwonego dywanu - oczywiście żartuję. A co w dzisiejszym zestawie? Ciepła spódniczka w azteckie wzorki i mój ulubiony sweter, z którym nie lubię się rozstawać. Złote dodatki okazały się strzałem w dziesiątkę, a ciepły komin świetnie sprawdza się podczas jesienno-zimowych chłodów. Zestaw jest idealny na co dzień, sprawdzi się zarówno w szkole jak i na mieście.
Gorąco Was ściskam i życzę miłego wieczoru!:)


