STYLE: Sukienka ze sznurowaniem

STYLE: Dusty rose

BEAUTY: Ulubione rozświetlacz

Showing posts with label outfit. Show all posts
Showing posts with label outfit. Show all posts

May 08, 2014



Cześć :)


Dzisiejszy zestaw to typowo casualowy look wzbogacony o kobaltowe dodatki i złotą biżuterię. To świetne rozwiązanie jeśli chcemy zdecydować się na prostotę a przy okazji wyglądać niebanalnie. Jak już zauważyliście, jeansowe szorty z przetarciami to mój zdecydowany must have tego sezonu! Prawie wszystkie szorty zdążyłam już poszarpać, czy poprzecierać i obawiam się, że będą kolejne pary. Snuję również plany i rozpoczęłam już poszukiwania kolejnych spodni z przetarciami, czy też takich, które mogłabym sama podziurawić. Mania na przetarcia (zwłaszcza te na szortach i boyfriendach) dotknęła i mnie, choć do niedawna pewnie nie przeszłoby mi to nawet przez myśl.

Jak Wam się podoba? :)

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego wieczoru! :*





May 05, 2014



Cześć :)

Dzisiejszy zestaw jest zdecydowanie bardziej stonowany niż poprzedni. Czasem przydaje się drobna odskocznia od mocno nasyconych kolorów, zwłaszcza wtedy, kiedy chcemy wyglądać nieco bardziej klasycznie. Szarą sukienkę połączyłam z klasycznymi, szarymi szpilkami, czarną ramoneską i torebką z kokardką. Aby wykończyć cały zestaw zdecydowałam się mocny dodatek w postaci pastelowego naszyjnika. Jak Wam się podoba? :))

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego dnia! :)




April 26, 2014



Cześć :))


Dzisiaj kolejny typowo wiosenny zestaw, tym razem jednak w nieco ostrzejszym wydaniu. Czerwona koszula w kratę, poszarpane, czarne shorty i sandałki na obcasie to zestaw, w którym czuję się wręcz idealnie. Wiosną i latem zdecydowanie najchętniej sięgam po tego typu stylizacje, są w 100% w moim stylu,  a na dodatek - są bardzo wygodne. Do kraciastego klasyka dobrałam czarno-złote dodatki. Myślę, że nie mogłam wybrać lepszego wykończenia dla tego zestawu. A Wam jak się podoba? :)

PS Ciągle tworzę, mam mnóstwo pomysłów na nowe zestawy! Już niedługo kolejny! :)) Stay tuned.


April 24, 2014



Cześć :)

Mimo tego, że ostatnio jest mi bardzo ciężko znaleźć wolną chwilę, zgodnie z obietnicą, przychodzę z kolejnym zestawem. Mój brak czasu spowodowany jest zaległościami, które muszę nadrobić po moich małych "wakacjach". Mam nadzieję, że już niedługo się z nimi uporam i będę miała zdecydowanie więcej czasu chociażby na blogowanie. Póki co, korzystając z pięknej pogody postanowiłam pokazać zdecydowanie lżejszy zestaw, typowo letni. Jeansowe shorty DIY w połączeniu z luźnym, lekkim sweterkiem i trampkami stworzyły prosty, ale niebanalny zestaw z charakterem. Idealny dla osób, które nawet na co dzień nie lubią znikać w tłumie.

Jak Wam się podoba? :))

PS Niedługo kolejny post! :) Stay tuned! :)




April 21, 2014




Cześć :)


Po krótkiej przerwie świątecznej ogłaszam swój powrót. Z wielkim trudem oderwałam się od stołu i w końcu wybrałam się na iście wiosenny spacer, a przy okazji udało mi się zrobić zdjęcia. Dzisiejszy zestaw jest wyjątkowo dziewczęcy i pomimo swojej kolorystyki - idealny na wiosnę. Spódniczkę ze złotymi grochami pokazywałam Wam jeszcze zimą, ale teraz postanowiłam ją odświeżyć i pokazać w zupełnie innym wydaniu, zdecydowanie lżejszym. Nie przedłużając zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego wieczoru! :)

PS Już niedługo kolejny post! :)



April 18, 2014



Cześć! :)

Dzisiaj kolejna porcja zdjęć z mojego pobytu w Hiszpanii. Tym razem w roli głównej - Platja D'Aro. Śmiało mogę powiedzieć, że to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie kiedykolwiek widziałam. Bardzo chętnie wróciłabym tam teraz choć na chwilkę, by nacieszyć się piękną pogodą, posłuchać szumu morza i stąpać po rozgrzanym piasku. Marzenie... Póki co, pozostaje mi jednak wrócić do rzeczywistości i z wielkim uśmiechem na twarzy przeglądać zdjęcia, które udało mi się zrobić. Korzystając z pięknej pogody i pomocy wielu znajomych, którzy lubią robić zdjęcia, postanowiłam, że podzielę się z Wami również zdjęciami moich outfitów. W poprzednim poście mieliście okazję zobaczyć jeden z nich, a dzisiaj przyszła pora na kolejny - idealny na lato, wygodny i taki, który świetnie sprawdzi się na plaży (przekonałam się na własnej skórze). :) Będziecie mieli okazję zobaczyć go w dwóch wersjach - jeden z jeansową kurtką ze skórzanymi rękawami, a drugi z cardiganem w azteckie wzory. Która wersja bardziej Wam się podoba? ;-)

+


Wszystkim czytelnikom życzę zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i mokrego dyngusa! :* :)


PS Już wkrótce kolejny post. :) Do następnego! :))



March 29, 2014




Cześć :))

W ostatnim poście wspominałam o tym, że pewnie wkrótce podzielę się z Wami nieco słodszymi i bardziej dziewczęcymi zestawami. Tak też się stało, zapragnęłam ubrań w nieco jaśniejszych kolorach, szybko wyjęłam je ze swojej szafy i spoglądając przez okno wskoczyłam w zestaw godny chociażby majowej pogody. Mimo tego, że rozkloszowane spódniczki wciąż są moimi faworytkami, to śmiało mogę stwierdzić, że znalazłam dla nich alternatywę. W ramach odskoczni od tego typu spódniczek sięgam po sprawdzoną i niebanalną jeansową spódnicę z rękawami. W dzisiejszym zestawie połączyłam ją z pastelową kurtką i balerinami w panterkowy print. Malinowa koszulka będąca jedynym, mocnym akcentem kolorystycznym tej stylizacji zdecydowanie ożywiła ją i sprawiła, że stała się bardziej kobieca.

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego weekendu kochani! :)





March 09, 2014



Cześć :)


W dzisiejszym poście zobaczycie zestaw z wczorajszego Spotkania Bloggerek, w którym miałam okazję uczestniczyć. Myślę, że wkrótce na blogu pojawi się drobna relacja z tego spotkania, a póki co, kilka słów o zestawie. Po raz kolejny widzicie moje ulubione swetrzysko w roli głównej. Cóż mogę na to poradzić, że śmiało mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że pasuje mi wręcz do wszystkiego, a na dodatek uwielbiam go nosić. Z kolei szara spódniczka z koronką, będąca na liście moich wiosennych "must have", to nie byle jaka wariacja DIY, z czego również jestem niesamowicie dumna. Z pewnością jeszcze nie raz ją tutaj zobaczycie. Naszyjnik również widzieliście już nie raz i z góry uprzedzam, pewnie jeszcze trochę Was nim "pomęczę". Dlaczego? To proste, idealnie pasuje do typowo casualowych zestawów i idealnie wpisuje się w klimat typowo wiosennych stylizacji. Jednym słowem - dodatek idealny. Chyba pora rozejrzeć się za kolejnym. :)

A tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego wieczoru! :)



March 01, 2014



Cześć :)

Wracam w typowo wiosennym stylu, razem z ulubioną ramoneską i niezastąpionymi trampkami. Dzisiejszy outfit z pewnością spodoba się osobom, które na co dzień cenią sobie wygodę i proste rozwiązania. A kto powiedział, że wygodne zestawy charakteryzujące się prostotą muszą być nudne? No właśnie. Czas obalić ten mit, a najlepiej zacząć od... kolorów. W tym sezonie mam ochotę na ogromną ilość sorbetowych kolorów, od różu aż po miętę. Dzisiaj pokusiłam się o miętowe trampki, które zawsze nadają stylizacji zupełnie innego wymiaru. Sprawiają, że zestaw sam w sobie staje się bardziej łagodny i dziewczęcy. Ale... nie byłabym sobą, gdybym nie dodała czegoś odrobinę ostrzejszego. Ramoneska z ćwiekami to "must have" w mojej szafie.

A tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam udanego weekendu kochani! :) :*



February 22, 2014




Cześć :)


Tak długo wyczekiwałam upragnionego weekendu. Miałam nadzieję, że znowu uda mi się pospacerować jednocześnie wygrzewając się na słońcu i zrobić kolejne zdjęcia do nowych postów. A tymczasem... "odgrzewam" zdjęcia z zeszłego tygodnia na których znajdziecie jeszcze mnóstwo słońca. Miło tak powspominać zwłaszcza, że tuż za oknem, zamiast wiosny, najprawdziwsza szarość w roli głównej i to w różnych odcieniach. Takie "urozmaicenie". A co w dzisiejszym zestawie? Trochę kraty, skóry, ćwieków w połączeniu z najbardziej puszystym sweterkiem jaki tylko mam w szafie. Swoją drogą, bardzo lubię tego typu stylizacje. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że są po prostu w 100% moje! :)

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego weekendu! :) :*




February 17, 2014



Cześć :)

Dzisiaj znowu wiosennie, mam nadzieję, że już tak zostanie i z jeszcze większą przyjemnością będzie mi się robiło zdjęcia do kolejnych postów! Jak wspominałam w ostatnim poście, szare szpilki są moimi faworytami na sezon wiosenny. Tym razem zestawiłam je z kobaltową spódniczką typu skater i moją ulubioną, jeansową kurtką ze skórzanymi rękawami, jak tylko zrobi się jeszcze cieplej, to świetnie sprawdzi się w roli ramoneski. Póki co muszę narzucać na nią płaszcz. Z kolei kobaltowa torebka wykończona złotymi detalami świetnie wpasowała się do zestawu i dzięki niej zbędne okazały się inne dodatki. :)

Zostawiam Was ze zdjęciami i uciekam do książek. Miłego wieczoru! :)




February 15, 2014




Cześć! :)

Witam wszystkich po mojej "małej" przerwie, która spowodowana była przede wszystkim brakiem czasu, mam nadzieję, że teraz będę miała go troszeczkę więcej i uda mi się zdecydowanie częściej tutaj zaglądać. A tymczasem przybywam tutaj z nowym zestawem, zdjęciami i co najważniejsze - z wiosenną pogodą. Aż szkoda byłoby z niej nie skorzystać, w końcu zrobiło się ciepło i słonecznie. Postanowiłam to wykorzystać i wyjąć z szafy moje szare czółenka, z pewnością zobaczycie je na blogu jeszcze nie raz! Swoją drogą nie wiem jak Wy, ale ja niesamowicie się cieszę, że w lutym mogę nosić moje ulubione ramoneski i szpilki. Czyżby wiosenne kolekcje, które pojawiły się już w sklepach, idealnie wpasowały się w naszą aurę pogodową? :) Póki co dzielę się z Wami moim zimowo-wiosennym zestawem. Dlaczego zimowo-wiosennym? Mój puszysty sweter idealnie spisuje się zarówno zimą jak i wczesną wiosną, tym razem  zdecydowałam się go połączyć z boyfriendami i skórzaną ramoneską.

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego weekendu! :)





February 01, 2014




Cześć :)


Jak na zmarzlucha przystało, zawsze szukam sposobów na to, aby było mi jak najcieplej. Mam na to kilka sprawdzonych sposobów, np. ubieranie się "na cebulkę". Ale co jeśli w środku zimy mam ochotę na założenie koronkowej sukienki? Wydawałoby się, że możliwa jest jedynie opcja z grubymi rajstopami, ale dlaczego nie zaryzykować założenia jej do spodni? I nie mówię tutaj o opcji z jeansami, a bardziej o opcji  chociażby z legginsami, ja zaryzykowałam i śmiało mogę powiedzieć, że dzięki takiemu zestawieniu czarna, koronkowa sukienka świetnie sprawdzi się również na co dzień! Total black - pewnie nie brzmi zbyt optymistycznie, ale cóż mogę na to poradzić, że ostatnio polubiłam takie zestawy. Może to za sprawą tej pogody?


Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego wieczoru! :)





January 26, 2014





Cześć :)


Przybyłam do Was z zestawem rodem na wiosnę (mowa tutaj o szpilkach), ale cóż na to poradzę, że niekoniecznie w tej chwili mam ochotę myśleć o zestawach typowo zimowych, mimo tego, że za oknem zima pełną parą. Oczywiście, jeśli miałabym wyjść w tym zestawie na zewnątrz zmieniłabym szpilki na botki, ale chociaż tutaj przez chwilkę mogę "pomarzyć" i popatrzeć na nieco lżejszą propozycję tego looku. A jeśli już o nim mowa, to pewnie wielu z Was stwierdzi, że jest dosyć elegancki i nie nadaje się chociażby na wyjście na miasto. Błąd! Wbrew pozorom, oczywiście, jeśli lubicie nosić trochę bardziej eleganckie zestawy, bez problemu możecie nosić je również na co dzień, tak jak ja to robię. Klasyczną, białą koszulę zamieniamy na biały T-shirt, ubieramy ulubioną, luźniejszą marynarkę, spodnie "w kant" zastępujemy woskowanymi rurkami, dodajemy szpilki i co najważniejsze - zakładamy ulubiony naszyjnik. Najlepiej trochę cięższy, jeśli jednak nie przepadacie za ciężką biżuterią, to minimalistyczne dodatki również świetnie się sprawdzą! :)


PS Mam nadzieję, że uda mi się (zgodnie z planem) pojawić jutro ze specjalnym postem! :) Domyślacie się z jakiej okazji? :))




January 22, 2014



Cześć :)


Witam wszystkich z ciepłego pokoju z widokiem...no właśnie, z widokiem na krainę lodu. Zima nie dała o sobie zapomnieć i żeby nie było nam wszystkim zbyt miło i ciepło, wniosła trochę lodu i białego puchu. Nie powiem, że nie jest pięknie, bo rzeczywiście jest co podziwiać, ale plany o przechadzaniu się w ramonesce delikatnie mówiąc musiały zejść na drugi plan, a zdjęcia na zewnątrz bez kurtki okazały się być niemożliwe. Więc powróciłam na swoją, jakże niedocenioną ściankę (jak dobrze, że ją mam). Mam wrażenie, że sposoby i pomysły na zestawy z tą koszulą chyba nigdy się nie skończą, mam ochotę nosić ją do wszystkiego i ciągle. Mieszam i bawię się - ale chyba o to właśnie w tym wszystkim chodzi, prawda? A więc, dzisiaj korzystając z okazji "wcieliłam" się w zbuntowaną romantyczkę - kto by pomyślał, że krata w tak mocnym kolorze i ciężkie, czarne botki świetnie sprawdzą się z pudrową spódniczką, na której kryją się róże? Jeśli czytacie mojego bloga trochę dłużej, to doskonale wiecie, że lubię takie kontrasty. Ba! Uwielbiam, zawsze wychodzi coś ciekawego, ważne by nie przekroczyć cienkiej granicy między ubraniem a przebraniem. Bo i jaka radość z chodzenia w czymś czując się przebrana a nie ubrana?

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego popołudnia kochani! :)


January 18, 2014



Cześć :)


Zdecydowanie z ciężkim bólem serca muszę przyznać, że od dawna brakowało mi w mojej szafie "bandażowej" sukienki, jednak za każdym razem przymierzając tego typu sukienki znajdowałam w nich jakieś "ale". Kupując tę sukienkę również nie byłam do końca pewna, ale postanowiłam zaryzykować i szczerze mówiąc - nie żałuję! Jest bardzo klasyczna, a na dodatek w kolorze butelkowej zieleni czy jak kto woli szmaragdu. Świetnie się w niej czuję, myślę, że dobrze sprawdzi się również w mniej oficjalnej wersji. A dzisiaj zdecydowałam się na zestaw dosyć bogaty w dodatki, a zwłaszcza jeden - naszyjnik. Wbrew pozorom to bardzo ważna część większości moich zestawów. Chyba nigdy nie mam ich za wiele i wciąż jakiegoś mi brakuje, ale ten jest dosyć wyjątkowy i bardzo bogaty w swojej formie.

PS Wyczekujcie nowych postów, pojawi się ich dosyć sporo!:)



January 12, 2014




Cześć :)


Ciągle brakuje mi czasu na robienie zdjęć, wracam do domu wieczorem i światło, a raczej jego całkowity brak uniemożliwia mi robienie zdjęć. Staram się nadrobić zaległości na weekendzie, niestety pogoda lekko mówiąc się zbuntowała i musiałam wrócić na moją ściankę. Tym razem postawiłam na zestaw total black. Mówi się, że w obszernych swetrach, a na dodatek moherowych, nie da się dobrze wyglądać, ja jednak wcale tak nie uważam, a co więcej myślę, że można wyglądać w nich bardzo dziewczęco. Mam nadzieję, że dzisiejszym zestawem udało mi się Was do tego przekonać. A tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego popołudnia!:)



January 06, 2014




Cześć :)


Dzisiejszy zestaw pewnie trochę zaskoczy wszystkich, właściwie to sama jestem trochę zszokowana. Mamy styczeń, a ja bez większego problemu mogę sięgać po wiosenne płaszcze czy ramoneski. Właściwie to nawet bardzo mi się to podoba i według mnie mogłoby już tak zostać aż do oficjalnej wiosny. W tej chwili nawet wprowadzanie wiosennych kolekcji do sieciówek zdecydowanie nabiera sensu, bo i jakże piękną mamy wiosnę tej zimy, więc czemu z niej nie skorzystać? Podczas ostatnich zakupów bacznie przyglądałam się ubraniom z nowych kolekcji i muszę przyznać, że pojawiło się mniej więcej to, czego się właściwie spodziewałam. Frędzle, skóra czy chociażby bombery pozostają bez zmian. Pojawiły się też najróżniejsze plecaczki, które spokojnie spełniają rolę torebki. Właściwie to dosyć długo szukałam tego idealnego, klasycznego i uniwersalnego plecaczka, aż w końcu znalazłam go zupełnie przez przypadek za ok jedną piątą ceny plecaczków z sieciówki. Jeśli oglądacie mojego bloga trochę dłużej, to z pewnością doskonale wiecie, że uwielbiam dodawać do typowo dziewczęcych zestawów trochę mocniejsze akcenty, które nadają całej stylizacji charakteru. Dzisiejszy zestaw idealnie nadaje się na co dzień, jeśli jednak wysokie obcasy zostawiacie tylko na większe okazje ze względu na wygodę, to śmiało możecie założyć chociażby workery. A teraz zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego popołudnia! :)




January 02, 2014





Cześć :)


Dzisiaj witam się z Wami po raz pierwszy w nowym roku, który mam nadzieję, będzie zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Na wielu blogach pojawiają się podsumowania 2013 roku, z pewnością mogę stwierdzić, że sporo się w nim działo, sporo również nauczyłam się przez ten rok i mimo tego, że sporo rzeczy się zmieniło to jedna pozostała niezmienna - wciąż tutaj jestem i nie zamierzam z tego rezygnować. Bardzo się cieszę, że przez ten rok trochę Was tutaj przybyło, mam nadzieję, że wciąż będziecie zaglądali do mnie równie chętnie i często jak w zeszłym roku. Zdecydowanie muszę Wam wszystkim podziękować za ten owocny rok, za te wszystkie komentarze, cenne rady, konstruktywną krytykę czy maile, które dostałam od Was. Jeszcze raz z całego serca dziękuję! Na dzisiaj przygotowałam zestaw nieco luźniejszy niż te bardziej odświętne, które ostatnio dosyć często nosiłam. Mimo tego, że krajobraz wygląda na dosyć wiosenny, mroźne powietrze daje się we znaki, wtedy sięgam po moje ulubione, ciepłe rękawiczki i czapkę. Jest to chyba jedna z niewielu czapek, w których się "akceptuję", ale i tak zdecydowanie bardziej wolę kapelusze. Dzięki kilku warstwom nawet nie poczułam, że jestem za na zewnątrz, no może po za policzkami. :)

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego wieczoru kochani!:)


December 28, 2013




Cześć :)

Jak już pewnie zauważyliście, piękną mamy wiosnę tej zimy, nieprawdaż? A skoro już ją mamy, to czemu nie skorzystać z pięknej pogody i nie zrzucić zimowych płaszczów i botków? Z wielką chęcią i ogromnym uśmiechem na twarzy sięgnęłam po ulubioną ramoneskę i klasyczną parę szpilek. W ramach oderwania się od bardziej eleganckich, świątecznych zestawów postanowiłam założyć coś luźniejszego. Zgodnie z "obietnicą" pomęczę Was trochę różnymi pomysłami na zestawy z koszulą, która pojawiła się również w poprzednim poście. Tym razem w mniej oficjalnej wersji i idealnej na co dzień. Zastanawiam się dlaczego wcześniej nie zdecydowałam się na noszenie koszuli przewiązanej na biodrach, z pewnością częściej będę korzystała z takiej opcji. Z racji tego, że koszula jest w dosyć mocnej kolorystyce, zdecydowałam się na bardziej stonowaną resztę zestawu. By podkreślić granatowe akcenty na koszuli dobrałam moją ulubioną, kobaltową torebkę i voila!

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego popołudnia!:)


Fashion Camille. Powered by Blogger.