STYLE: Sukienka ze sznurowaniem

STYLE: Dusty rose

BEAUTY: Ulubione rozświetlacz

Showing posts with label beż. Show all posts
Showing posts with label beż. Show all posts

March 29, 2014




Cześć :))

W ostatnim poście wspominałam o tym, że pewnie wkrótce podzielę się z Wami nieco słodszymi i bardziej dziewczęcymi zestawami. Tak też się stało, zapragnęłam ubrań w nieco jaśniejszych kolorach, szybko wyjęłam je ze swojej szafy i spoglądając przez okno wskoczyłam w zestaw godny chociażby majowej pogody. Mimo tego, że rozkloszowane spódniczki wciąż są moimi faworytkami, to śmiało mogę stwierdzić, że znalazłam dla nich alternatywę. W ramach odskoczni od tego typu spódniczek sięgam po sprawdzoną i niebanalną jeansową spódnicę z rękawami. W dzisiejszym zestawie połączyłam ją z pastelową kurtką i balerinami w panterkowy print. Malinowa koszulka będąca jedynym, mocnym akcentem kolorystycznym tej stylizacji zdecydowanie ożywiła ją i sprawiła, że stała się bardziej kobieca.

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego weekendu kochani! :)





January 22, 2014



Cześć :)


Witam wszystkich z ciepłego pokoju z widokiem...no właśnie, z widokiem na krainę lodu. Zima nie dała o sobie zapomnieć i żeby nie było nam wszystkim zbyt miło i ciepło, wniosła trochę lodu i białego puchu. Nie powiem, że nie jest pięknie, bo rzeczywiście jest co podziwiać, ale plany o przechadzaniu się w ramonesce delikatnie mówiąc musiały zejść na drugi plan, a zdjęcia na zewnątrz bez kurtki okazały się być niemożliwe. Więc powróciłam na swoją, jakże niedocenioną ściankę (jak dobrze, że ją mam). Mam wrażenie, że sposoby i pomysły na zestawy z tą koszulą chyba nigdy się nie skończą, mam ochotę nosić ją do wszystkiego i ciągle. Mieszam i bawię się - ale chyba o to właśnie w tym wszystkim chodzi, prawda? A więc, dzisiaj korzystając z okazji "wcieliłam" się w zbuntowaną romantyczkę - kto by pomyślał, że krata w tak mocnym kolorze i ciężkie, czarne botki świetnie sprawdzą się z pudrową spódniczką, na której kryją się róże? Jeśli czytacie mojego bloga trochę dłużej, to doskonale wiecie, że lubię takie kontrasty. Ba! Uwielbiam, zawsze wychodzi coś ciekawego, ważne by nie przekroczyć cienkiej granicy między ubraniem a przebraniem. Bo i jaka radość z chodzenia w czymś czując się przebrana a nie ubrana?

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę Wam miłego popołudnia kochani! :)


December 03, 2013


Cześć :)

Jak już wspominałam na facebooku, trochę się pochorowałam, ale na szczęście wszystko powoli  wraca do normy a ja wracam do swoich obowiązków i rzecz jasna do blogowania. Pomysłów mi nie brak, może brakuje mi tylko czasu i odpowiedniej pogody, na którą dzisiaj jednak (o dziwo!) nie mogę ponarzekać. Kończąc moje marudzenie, czas powiedzieć trochę o dzisiejszym zestawie. Jestem nie byle jakim zmarzluchem, dlatego też postanowiłam zaopatrzyć się w ciepły, puchowy płaszcz, w którym temperatury ujemne nie będą mi straszne. Dlaczego zdecydowałam się na płaszcz a nie na kurtkę? To proste. Zimą nie lubię rozstawać się ze spódniczkami, lubię nosić zarówno typowo dziewczęce zestawy jak i te proste - casualowe. Płaszcz świetnie spisuje się w każdym zestawie i na dodatek zawsze jest mi w nim ciepło. Jeśli ktoś uważa, że zimowe zestawy muszą być nudne, bo i co może być ciekawego w zestawach "na cebulkę" to jest w błędzie. Zawsze możemy poeksperymentować ze wzorami, kolorami bądź dodatkami. Panterkowy sweter, woskowane rurki, wygodne botki i ogromna torebka, która z pewnością zmieści to co potrzebujemy i to co "może się przydać", to zestaw idealny na co dzień. Bardzo często sięgam po tego typu zestawy chociażby do szkoły. Zimą zawsze zaopatruję się w ciepłe dodatki. Komin, który pojawił się w dzisiejszym poście nadaje się zarówno na jesień jak i na zimę, a co więcej, dzięki ciekawemu fasonowi staje się ciekawym dodatkiem pasującym do wielu zestawów.

Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego wieczoru kochani!:)


October 07, 2013



Cześć :)


Łamanie stereotypów w kwestii mody to świetny sposób, by zabić nudę, którą serwujemy sobie zwykle gdy nadchodzą chłodniejsze dni. Wraz z ich nadejściem na ulicę wychodzą tłumy ludzi ubranych od stóp do głów w szarościach. Osobiście bardzo lubię szary kolor, ale wszystko w umiarze i rzecz jasna w takich dawkach, by nie stopić się chociażby z jesienną szarugą. Mój dzisiejszy zestaw to strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o zabawę z kolorami i wyróżnienie się z tłumu. Ciemnobordowy kolor zwany burgundem w zeszłym sezonie zrobił wokół siebie nie byle jakie zamieszanie. Jego zasięg był na tyle ogromny, że kolor sam w sobie zdążył mi się przejeść. Zdecydowałam się na niego dopiero "po wszystkim" i wcale tego nie żałuję! Wrócił do mnie również w tym sezonie i staram się nosić go po swojemu. Łączę z ulubionymi rzeczami i kombinuję z najróżniejszymi wersjami kolorystycznymi. Dziś padło na mieszankę beżu, brązu i złotych dodatków. Sam zakup legginsów był dosyć ciekawy, wcale go nie zaplanowałam, wpadły mi w ręce i stwierdziłam, że muszą być moje. Nie myliłam się, z pewnością zobaczycie je tutaj jeszcze nie raz.

Życzę Wam miłego wieczoru!:)


September 21, 2013


Cześć :)

Nie zaprzyjaźniłam się z chłodnymi porankami, a co więcej myślę, że nigdy ich nie zaakceptuję. Codziennie walczę z nimi (bezskutecznie) i zauważam, że coraz więcej warstw muszę ubierać, by tej walki nie przegrać czyt. nie zmarznąć. Skuteczną bronią okazują się grube, miękkie swetry. Czyli dokładnie takie jak ten z dzisiejszego posta. Uwielbiam go, jest bardzo praktyczny i pasuje do wielu rzeczy. Marmurki, skórzana torba i camelowe botki to moje "must have" na ten sezon. Cóż więcej mogę powiedzieć o tym zestawie. Zobaczcie sami. :)


August 30, 2013



Cześć :)

Na prawdę wciąż nie mogę w to uwierzyć, że to już koniec moich wakacji i czeka mnie dosyć pracowity rok szkolny i to w nowej szkole. Myślę, że nie będzie źle i szybko minie te 10 miesięcy i znowu będą wakacje. No cóż, pora również pogodzić się z wczesnym wstawaniem i pogorszeniem pogody, a tego chyba zdecydowanie najbardziej nie lubię. Przygotowania mojej szafy do sezonu jesiennego mam już prawie za sobą, ale znając mnie na pewno jeszcze skuszę się na kilka rzeczy. Ale przecież nie o tym miałam tutaj pisać, no cóż, chyba skłoniło mnie do tego tło dzisiejszych zdjęć. A co z zestawem? Właściwie nigdy nie przepadałam za beżem, sądziłam, że się ze mną "zlewa", ale w tej wersji jest dla mnie "do przyjęcia". A co więcej nawet go polubiłam, myślę, że to nie ostatnie beżowe rzeczy w mojej szafie.

PS A na końcu posta ukryła się... niespodzianka!:)


August 20, 2013


Cześć :)


Nie pochwalę się żadną nowością, jeśli powiem, że wakacje dobiegają końca, a ja wciąż czuję, że powinny trwać jeszcze przynajmniej dwa miesiące dłużej. Czas biegnie nie ubłaganie i nie jesteśmy w stanie go zatrzymać, dlatego też staram się chłonąć te wszystkie wolne, słoneczne dni i wykorzystywać je w stu procentach. Robię mnóstwo zdjęć na bloga, tworzę też i takie, które zatrzymują te wakacyjne ułamki sekund, żeby było co powspominać. A zdjęcia, które pojawiły się w dzisiejszym poście? To efekt mojej współpracy z Marta Rączka Photography. Świetnie się nam pracowało, bardzo profesjonalna atmosfera na zdjęciach wiele mnie nauczyła a przy okazji dobrze się bawiłam i zyskałam nowe, piękne fotografie. Niektóre z nich na pewno wypełnią puste ramki w moim pokoju. Jak się Wam podoba?:)


July 03, 2013


Cześć :)

Na zewnątrz jest tak ciepło i przyjemnie, że nawet nie mam ochoty wchodzić do domu. Jest idealna pogoda to robienia zdjęć, po mimo, że ze wszystkich stron czyhają na mnie drobne owady. Jednak wcale się tym nie przejmuję i w pełni korzystam z uroków lata i wakacji oczywiście. Dzisiejszy zestaw jest efektem mojego zamiłowania do wszelakich wzorków. W tych, które mam dzisiaj na spódniczce, zakochałam się wręcz od pierwszego wejrzenia. Bo i jak się w nich nie zakochać skoro są takie kolorowe? Aby nie przesadzić i nie zrobić zbędnego efektu chaosu stonowałam spódniczkę pudrową koszulą i beżowymi dodatkami. Jest bardzo dziewczęco i idealnie na lato. Jeśli jednak chcecie się wybrać w takim zestawie na shopping to polecam zmianę butów na płaskie i voila!

Jak Wam się podoba mój zestaw?:)

PS Pokonałam samą siebie i piszę tego posta po raz drugi, pierwszym razem się nie zapisał.


































pics by my sister :*
Spódniczka - Bershka
Buty - ?
Torebka - ?
Koszula - Cubus
Bransoletki - ?
Pierścionki - H&M




April 05, 2013


Cześć :)

Dzisiaj zdecydowanie na zdjęciach powiało wiosną, po mimo tego, że za oknem jest pochmurnie. Wykorzystałam każde chwile kiedy świeciło słońce i zrobiłam zdjęcia na zapas, ponieważ już nie ufam pogodzie. Mam nadzieję, że za niedługo wreszcie się rozpogodzi, bo zapach wiosny już czuję w powietrzu. Po raz kolejny pokazuję się w spodniach, więc to już chyba żadna nowość. Pewnie wejdzie mi to w krew i częściej będę się w nich tutaj pokazywała. Koszula z dzisiejszego posta podczas swojej blogowej premiery zasłynęła z tego, że okropnie się gniecie. Starałam się jak mogłam, żeby nie było tego tak bardzo tego widać, ale wyszło jak wyszło i nic nie mogłam z tym zrobić. Po mimo wszystko bardzo ją lubię i jak tylko zrobi się cieplej stanie się rzeczą bardzo często używaną. Sandałki z Zary to sztampowy element stroju jeszcze z czasów wakacji, w tym roku również będę je nosiła. Nie zniechęci mnie nawet fakt, że wiele firm stworzyło mnóstwo podróbek tego fasonu czy to, że wszyscy je mają. Ja będę nosiła je po swojemu. Z kolei czarne, woskowane rurki noszę bardzo często, sprawdzają się w wersji eleganckiej lub rockowej - czyli idealne rozwiązanie dla mnie. :)

PS Zapraszam na mojego fanpage-a !:)










Spodnie - Stradivarius
Koszula - Cubus
Buty - Zara
Torebka - ?

April 02, 2013


Cześć :)

Dzisiejszy zestaw pewnie trochę Was zaskoczył, ponieważ jest to chyba 3 z kolei zestaw na tym blogu, w którym mam na sobie spodnie. Nie myślcie, że w ogóle ich nie używam, bo na co dzień coraz częściej łapię się na tym, że bezmyślnie po nie sięgam jeśli się spieszę. Bardzo lubię spodnie, cenię sobie ich wygodę, a głównym wyznacznikiem, którym kieruję się przy ich zakupie jest fakt, że muszą być to rurki. Nie ważne, czy są modne, czy nie, po prostu je uwielbiam. Nie wiem czy kiedykolwiek kupię jakieś rozszerzane ku dołowi. Jednak na blogu bardzo często pokazuję spódniczki i sukienki, bo bardzo je lubię i chętnie je zakładam. Zauważyłam nawet, że wiele osób kojarzy mnie i mojego głównie z ubierania spódniczek, zakolanówek czy sukienek. Szczerze mówiąc podoba mi się dzisiejsza odmiana i dobrze się w niej czuję, a co więcej z pewnością dzisiejszy zestaw można nawet założyć do szkoły oczywiście po zmianie butów. Pewnie zauważyliście już, że zawsze wyglądam bardzo dziewczęco i chyba raz pokazałam się tutaj w trampkach. Ciężko mi się przekonać do sportowych ubrań, a jeśli już muszę, to zawsze dorzucam do nich coś dziewczęcego, co nie zmienia faktu, że bardzo lubię trampki czy chociażby tego, że czasami zakładam bluzy.

Podoba się Wam dzisiejszy zestaw? :)












Kurtka - House
Bluzka - Reserved
Spodnie - Tally Weijl
Buty - ?
Torba - Zara
Bransoletki - ?




Fashion Camille. Powered by Blogger.